Agenty AI, które przejmują powtarzalne procesy marketingu.

Agent pracuje bezpośrednio na Waszych plikach i w Waszych narzędziach: sam prowadzi uzgodnione kroki i zatrzymuje się tam, gdzie decyzja należy do człowieka. Zaczynamy zawsze od jednego procesu, zamiast przebudowywać od razu cały dział.

StartJeden proces
DaneZostają w Waszych narzędziach
GraniceUstalacie przed wdrożeniem
Kamil Sławiński - wdrożenia agentów AI w marketingu
Wybrane marki, z którymi pracowałem
Huddled Group Szkoły Partnerskie Viessmann iCentrum UKEN DDW Display Holika Holika Colfarm

Agenty, które już pracują.

Najpierw uruchamiam agenty we własnej firmie, a potem wdrażam je u klientów. Poniżej cztery, które pracują na co dzień, i piąte miejsce na proces z Waszej firmy. Dla Waszej firmy możemy stworzyć agenta pod wybrany proces i dopasować go do Waszych danych, narzędzi oraz zasad pracy.

Różnica jest w tym, kto wykonuje pracę.

Zespół, który korzysta z AI w przeglądarce, dalej wykonuje całą pracę sam: wkleja dane, kopiuje odpowiedzi, składa efekt w narzędziu. Agent dostaje dostęp do tych narzędzi i przechodzi proces od początku do końca.

AI w przeglądarce
  • Człowiek przenosi dane tam i z powrotem
  • Każdy pracuje po swojemu, ustalenia giną w czatach
  • Efekt trzeba jeszcze wkleić do właściwego narzędzia
  • Nic nie dzieje się, dopóki ktoś nie usiądzie
Agent wdrożony w firmie
  • Pracuje bezpośrednio na plikach i w narzędziach
  • Prowadzi ten sam proces zawsze tak samo
  • Oddaje gotowy efekt tam, gdzie ma trafić
  • Rusza sam, w ustalonym momencie albo na jedno polecenie

Zakres uprawnień ustalamy przed wdrożeniem.

W firmach pierwsze pytanie rzadko dotyczy tego, co agent potrafi. Prawie zawsze dotyczy tego, do czego dostanie dostęp. Odpowiadam na nie przed startem wdrożenia.

Wasze kontaagent pracuje na Waszych narzędziach i Waszych dostępach
Wąski zakrestylko te systemy i katalogi, których wymaga jeden proces
Człowiek zatwierdzadecyzje o podwyższonym ryzyku nie wychodzą bez akceptacji

Rozliczenie za pracę modelu idzie bezpośrednio z Waszego konta, więc widzicie koszt co do złotówki i możecie wyłączyć agenta w każdej chwili. Zakres uprawnień zapisujemy w konfiguracji, a nie w ustaleniach ustnych.

Sprint pierwszego procesu AI.

Wybieramy jeden powtarzalny proces, przygotowujemy kontrolowane środowisko i uruchamiamy pierwszą działającą wersję agenta.

Umów rozmowę o sprincie →
  1. 01Analiza i wybór procesu
  2. 02Przygotowanie danych oraz dostępów
  3. 03Zbudowanie prototypu agenta
  4. 04Test na prawdziwym zadaniu
  5. 05Procedura kontroli człowieka
  6. 06Rekomendacja dalszego wdrożenia

Odpowiadam bez owijania w bawełnę.

Od czego zaczyna się wdrożenie?

Od jednego procesu, który zabiera zespołowi najwięcej czasu i powtarza się co tydzień albo co miesiąc. W sprincie pierwszego procesu analizujemy ten proces, przygotowujemy środowisko i dostępy, budujemy pierwszą działającą wersję agenta i testujemy ją na prawdziwym zadaniu.

Czy agent podejmuje decyzje sam?

Tylko te, które wcześniej uzgodniliśmy. Zakres samodzielności zapisujemy przed wdrożeniem i dzielimy pracę na dwie części: co agent robi bez pytania i co zostaje po Waszej stronie. Decyzje o podwyższonym ryzyku zawsze zatwierdza człowiek.

Do jakich danych agent ma dostęp?

Do tych, których wymaga jeden proces, i do niczego więcej. Agent pracuje na Waszych kontach i Waszych dostępach, więc dane zostają w narzędziach, których już używacie. Zakres uprawnień zapisujemy w konfiguracji i można go w każdej chwili zawęzić.

Czy zespół musi znać się na programowaniu?

Nie. Zespół rozmawia z agentem zwykłym językiem i akceptuje efekty jego pracy. Szkolenie z pracy agentowej prowadzę na żywym wdrożeniu: agent powstaje w trakcie zajęć i zostaje w firmie razem z podręcznikiem.

Co, jeśli agent zrobi coś nie tak?

Dlatego zaczynamy od jednego procesu, zamiast od pięciu naraz. Agent pracuje w kontrolowanym środowisku, ważne kroki wymagają akceptacji, a efekty widzicie, zanim gdziekolwiek trafią. Wyłączenie agenta to decyzja po Waszej stronie i nie wymaga mojego udziału.

Wdrożenia agentów opisane od środka.

- Zaczynamy? -

Sprawdźmy, który proces warto oddać
agentowi jako pierwszy.