20 lipca 2026 r. przekazałem agentowi nagranie rozmowy z właścicielem firmy i konsultantkami. 3 dni później działał już pierwszy test nowej strategii. Koszt zgłoszenia ostatecznie wzrósł do 157,53 zł, a udział wartościowych kontaktów, według oceny zespołu klienta, podniósł się z około 15% do około 50%.

To nie jest historia o tym, jak AI obniżyło koszt pozyskania kontaktu. To zapis tego, jak połączyliśmy dane reklamowe ze sprzedażą, wyłączyliśmy pozornie najlepszą reklamę na koncie i przebudowaliśmy kampanię bez czekania 2–3 tygodni na nowe materiały wideo.

Kampanię prowadzę dla firmy z branży doradztwa edukacyjnego, która pomaga polskim maturzystom aplikować na studia za granicą. Jej usługa kosztuje kilkanaście tysięcy złotych. Każde zgłoszenie z reklamy trafia do konsultantki, która próbuje skontaktować się z tą osobą telefonicznie i umówić ją na rozmowę online, na Google Meet albo na Zoomie. Dopiero tam zaczyna się właściwa sprzedaż.

Nazwy klienta nie podaję, bo to jego dane sprzedażowe. Liczby, daty, sposób pracy agenta i zanonimizowane zrzuty z panelu publikuję w całości. Kampanię zbudował i prowadził Agent Meta Ads, a decyzje o kierunku i budżecie podejmowałem ja.

01 / TL;DR Najważniejsze wnioski

Stan na 30 sierpnia 2026:

  • Agent zbudował całą kampanię: research konkurencji, strategię, 11 scenariuszy UGC z wytycznymi produkcyjnymi, 24 grafiki reklamowe, komplet tekstów i strukturę konta przez oficjalne API Meta.
  • Przez pierwsze 10 dni kampania przyniosła 138 zgłoszeń, w tym 129 z kampanii do nowych odbiorców po 14,02 zł. Zespół sprzedaży klienta uznał za sensowne około 15% z nich.
  • Agent widział niski koszt zgłoszenia i koncentrację wyników na jednej reklamie, natomiast konto Meta nie zawierało informacji o jakości rozmów sprzedażowych, więc z punktu widzenia ustawionego celu kampania działała prawidłowo.
  • Agent proponował zmianę budżetu, a po mojej akceptacji wykonywał zatwierdzoną zmianę na koncie przez API. Odrzuconych propozycji nie wprowadzał.
  • Rozstrzygnęło dopiero połączenie danych reklamowych z oceną konsultantek. Agent zaprojektował warstwę pomiarową przed startem kampanii, a firma utrzymująca stronę uruchomiła ją produkcyjnie 15 lipca. Od tego momentu w mailach ze zgłoszeniami było widać nazwę kampanii i konkretnej reklamy.
  • Od przekazania agentowi nagrania rozmowy do uruchomienia pierwszego testu nowej strategii minęły 3 dni, bo agent zrewidował materiały leżące już na koncie i dopisał do nich nowe teksty zamiast czekać na nowe nagrania.
  • Koszt zgłoszenia wzrósł do 157,53 zł, a ocena zespołu sprzedaży po 3 tygodniach brzmi: „jest znacznie lepiej".
Przed i po przebudowie
przesuń w bok, żeby zobaczyć całość →
Pierwsza kampaniaPo przebudowie
koszt zgłoszenia14,02 zł157,53 zł
kontakty ocenione jako wartościoweokoło 15%około 50%
do kogo mówiła komunikacjaosoby na początku researchuosoby po własnym researchu
czas od informacji zwrotnej do pierwszego testu 3 dni

Druga próba jest mała, a obie kampanie różniły się kreacjami, odbiorcami i długością emisji. Ta tabela pokazuje kierunek zmiany, a nie ostateczny wynik sprzedażowy.

02 / Podział ról Co wykonał agent, a które decyzje zostały po stronie człowieka

Agent działa w Claude Code i pracuje na koncie reklamowym klienta przez oficjalne API Meta, czyli oficjalny interfejs, przez który zewnętrzne narzędzia mogą zakładać i zmieniać kampanie.

przesuń w bok, żeby zobaczyć całość →
AgentCzłowiek
research rynku, strategia i scenariusze UGCakceptacja kierunku kampanii
grafiki reklamowe i tekstynagranie filmów przez twórczynie
budowa kampanii przez API Metadecyzja o uruchomieniu emisji
codzienna analiza danych z paneluinformacja zwrotna od zespołu sprzedaży klienta
propozycja zmiany budżetu i wykonanie jej przez API po akceptacjiakceptacja albo odrzucenie propozycji przed wykonaniem
propozycja przebudowy strategii i nowych wariantów reklamostateczna akceptacja zmian

Do tego dochodzi jedna rzecz spoza tej tabeli. Warstwę pomiarową na stronie klienta, o której piszę w sekcji 05, wdrożyła firma utrzymująca tę stronę, na podstawie specyfikacji napisanej przez agenta.

Rozpisuję to tak dokładnie, ponieważ przy agentach reklamowych najczęściej pada pytanie o to, gdzie kończy się ich samodzielność. Podział wyglądał następująco: agent przygotowywał propozycję zmiany budżetu wraz z uzasadnieniem. Po mojej akceptacji wykonywał zatwierdzoną zmianę na koncie przez API. Jeżeli propozycję odrzucałem, budżet pozostawał bez zmian. Bez mojej zgody nie ruszyła ani emisja, ani żadna zmiana wydatków.

03 / Start Pierwsza kampania i 138 zgłoszeń w 10 dni

Agent zaczął od rozeznania rynku, sprawdził, jak reklamują się konkurenci i jakich kosztów pozyskania kontaktu można się spodziewać w tej branży. Potem napisał 11 scenariuszy UGC, czyli filmów nagrywanych telefonem przez twórczynie w naturalnej, niereklamowej formie. Do każdego scenariusza dołożył wytyczne produkcyjne: co ma się wydarzyć w pierwszych sekundach filmu, żeby zatrzymać przewijanie, jak ma brzmieć wypowiedź, na jakiej wysokości kadru mają stać napisy i jak zamknąć film. Same nagrania powstały po stronie twórczyń.

Równolegle agent przygotował 24 grafiki reklamowe zgodne z identyfikacją wizualną klienta, w dwóch formatach pod różne umiejscowienia, plus komplet nagłówków i tekstów reklamowych. Na koniec zbudował na koncie całą strukturę: 2 kampanie, 5 zestawów reklam i 25 reklam, każdą z podpiętą kreacją, tekstem, przyciskiem i adresem docelowym. Ustawił cel, piksel, zdarzenie optymalizacji, budżety dzienne i grupy odbiorców.

Gotową kampanię obejrzałem i włączyłem ją 8 lipca 2026 r. Kampania do nowych odbiorców, czyli osób, które nie znały jeszcze marki, dostała 200 zł budżetu dziennie.

przesuń w bok, żeby zobaczyć całość →
MetrykaWartość
wydatek1 809,12 zł
zgłoszenia z formularza129
koszt zgłoszenia14,02 zł
zasięg61 112 osób
CTR, czyli odsetek osób, które kliknęły reklamę7,29%
koszt kliknięcia0,25 zł

Druga kampania docierała do osób, które już wcześniej odwiedziły stronę. Przy 50 zł dziennie wydała 447,08 zł i przyniosła 9 zgłoszeń po 49,68 zł. Razem obie kampanie zamknęły się kwotą 2 256,20 zł i 138 zgłoszeniami po średnio 16,35 zł.

Wiersz kampanii do nowych odbiorców w panelu reklamowym Meta za 8–17 lipca 2026 r. z wydatkiem 1 809,12 zł, 129 wynikami i kosztem 14,02 zł na wynik
Wynik pierwszych 10 dni prosto z panelu. 1 809,12 zł wydatku, 129 zgłoszeń, 14,02 zł za zgłoszenie. Zakres dat widoczny w nagłówku widoku.

Liczba zgłoszeń w skrzynce klienta urosła kilkukrotnie, koszt był bardzo niski i przez pierwsze dni wszyscy uznawaliśmy to za dobry start.

Zaznaczam jedną rzecz o podstawie tych liczb. To są zgłoszenia z formularza policzone przez piksel Meta. Ocena jakości, o której piszę dalej, pochodzi od zespołu sprzedaży klienta i z jego własnego systemu.

04 / Rozdźwięk Panel pokazywał świetny wynik, a konsultantki mówiły coś innego

20 lipca 2026 r. usiadłem z właścicielem firmy i z dwiema konsultantkami, które dzwonią do osób zgłaszających się z reklam.

Z kontaktami z lipcowej kampanii konsultantki umawiały spotkanie w 20–30% przypadków. Punktem odniesienia były dla nich kontakty z kampanii Google Ads, przy których ten odsetek wynosił około 60%. Jako sensowne oceniły około 15% wszystkich lipcowych zgłoszeń, a reszta to były osoby dzwoniące po ogólną informację, a nie po usługę za kilkanaście tysięcy złotych.

Właściciel firmy powiedział to najkrócej: „ja się cieszyłem, że ta liczba lidów tak wzrosła, bo one są tanie, bardzo, bardzo tanie, ale co z tego".

Tu pojawia się pytanie, które sam bym zadał na miejscu czytelnika. Skoro agent czytał dane każdego dnia, dlaczego przez 10 dni nie zauważył, że coś jest nie tak.

Agent widział niski koszt zgłoszenia. Widział też, że prawie wszystkie wyniki przynosi jedna reklama. Konto Meta nie zawierało jednak żadnej informacji o tym, jak wyglądają rozmowy sprzedażowe. Z punktu widzenia celu, który mu ustawiliśmy, czyli wysłania formularza, kampania działała prawidłowo i realizowała go lepiej, niż zakładaliśmy. Dopiero połączenie danych reklamowych z oceną konsultantek pokazało, że optymalizujemy niewłaściwy wynik. To jest granica, o której warto pamiętać przy każdym wdrożeniu agenta reklamowego: agent pracuje na sygnale, który dostanie, a sam z siebie nie wie, co dzieje się w telefonie handlowca.

Odpowiedziałem wtedy właścicielowi, że jeśli po przebudowie koszt zgłoszenia zostanie na poziomie 12 zł, to znaczy, że dalej zbieramy dokładnie to samo. Wzrost tego kosztu był w tej przebudowie warunkiem powodzenia.

05 / Pomiar Skąd wiadomo, która reklama przyprowadza wartościowe kontakty

Zgłoszenie z reklamy trafia na skrzynkę konsultantki jako zwykły mail z formularza. Taki mail nie mówi, z której reklamy przyszła dana osoba, więc bez dodatkowej pracy nikt nie jest w stanie ocenić, która kreacja przyprowadza wartościowe kontakty. Bez tego cała rozmowa z 20 lipca skończyłaby się na wrażeniach obu stron.

Agent zaprojektował rozwiązanie jeszcze przed startem kampanii. Napisał specyfikację dla firmy, która utrzymuje stronę klienta, a skrypt zapisujący źródło wejścia przygotował sam. Firma utrzymująca stronę wdrożyła to produkcyjnie 15 lipca, 7 dni po rozpoczęciu emisji. Od tego momentu w każdym mailu ze zgłoszeniem było widać nazwę kampanii i konkretnej reklamy.

Od tego momentu konsultantki zaczęły oceniać sensowność każdego zgłoszenia osobno, a te oceny dało się przypisać do konkretnych reklam. To element, którego często brakuje w pomiarze kampanii reklamowych i bez którego dalsza część tej historii nie mogłaby się wydarzyć.

06 / Diagnoza Jedna reklama odpowiadała za większość zgłoszeń

Jedno wideo UGC przyniosło 115 zgłoszeń, przy wydatku 1 550,98 zł i koszcie 13,49 zł za zgłoszenie. W kampanii do nowych odbiorców daje to 115 ze 129 zgłoszeń, czyli 89%. W skali obu kampanii razem z remarketingiem daje to 115 ze 138 zgłoszeń, czyli 83%. Pozostałe reklamy zebrały resztki budżetu, pojedyncze wyniki albo nie przyniosły ich wcale.

Widok reklam w panelu Meta za 8–17 lipca 2026 r. z jedną reklamą na 115 zgłoszeniach po 13,49 zł i pozostałymi reklamami na pojedynczych wynikach albo zerach
Cały wynik kampanii stał na jednej reklamie. 115 zgłoszeń z jednego wideo i długi ogon reklam z pojedynczymi wynikami.

W tej kampanii algorytm Meta przesunął większość budżetu do reklamy generującej najtańsze zgłoszenia, dokładnie zgodnie ze zdarzeniem, pod które optymalizowaliśmy emisję.

Cała sprawa rozstrzyga się w tym, co ten jeden film mówił. Studia po angielsku są bezpłatne, pracujący student dostaje stypendium do 4 000 zł miesięcznie, napisz do nas albo umów bezpłatną konsultację, a policzymy, który kraj jest w Twoim zasięgu. To jest obietnica dla kogoś, kto o takiej możliwości dopiero się dowiaduje.

Wniosek był jeden: ta reklama uruchamiała ludzi z samej góry lejka, czyli takich, którzy dopiero zaczynają się orientować w temacie. Klikali w nią ludzie, którzy byli 2 lata przed decyzją, a dzwonili po informacje, bo dokładnie po to ich zaprosiliśmy.

Ten błąd był mój. To ja zatwierdziłem taki komunikat, ustawiłem optymalizację na zdarzenie „wysłanie zgłoszenia" i zostawiłem Mecie swobodę w doborze odbiorców w trybie Advantage+. Model optymalizował dokładnie to, co dostał do optymalizacji, a to, co dostał, wybrałem ja.

07 / Przebudowa Od nagrania rozmowy do pierwszego testu minęły 3 dni

Emisja skończyła się po 10 dniach. Agent dostał ode mnie nagranie i ustalenia z rozmowy z klientem oraz konsultantkami i na tej podstawie przygotował nową strategię.

Pierwszy ruch był najtrudniejszy do zaakceptowania. Do wyłączenia poszła reklama, która przynosiła 83% wszystkich zgłoszeń i miała najniższy koszt na całym koncie, ponieważ jej obietnica ściągała ludzi 2 lata przed decyzją o zakupie.

Tu zaczyna się najciekawsza część tego wdrożenia. Nowa strategia potrzebowała innego komunikatu, a nowe nagrania UGC oznaczają zwykle 2–3 tygodnie przestoju, bo trzeba napisać scenariusze, umówić twórczynie, poczekać na materiał i na montaż. Agent tego przestoju nie dopuścił. Przeszedł przez wszystkie 14 filmów i wszystkie grafiki leżące na koncie reklamowym, ocenił każdą pozycję pod kątem nowej strategii i wskazał te, które pasują do komunikacji skierowanej do osoby po własnym researchu. Do wskazanych materiałów napisał zupełnie nowe teksty reklamowe i nagłówki, w których zamiast obietnicy bezpłatnych studiów weszły konkrety o wymaganiach i o przebiegu aplikacji. Osobną linię komunikacji dostali rodzice.

Dzięki temu pierwszy test nowej strategii ruszył 23 lipca, czyli 3 dni po rozmowie z zespołem klienta, na materiałach, które już były na koncie. Równolegle agent napisał nowe scenariusze UGC pod zmienioną komunikację, żeby klient ze swoim zespołem mógł nagrać świeże filmy i dołożyć je do kampanii później.

Agent zmienił też sposób doboru odbiorców. Lipcowa kampania pracowała w trybie Advantage+, w którym Meta sama szuka odbiorców na podstawie treści reklamy i danych z piksela. Nowe kampanie dostały odbiorców wskazanych wprost, w tym grupę podobnych odbiorców zbudowaną na liście klientów, którzy kupili usługę.

Pierwsze podejście przegrało na koszcie. Test na wąskiej grupie podobnych odbiorców od 23 do 27 lipca wydał 705,61 zł i przyniósł 3 zgłoszenia po 235,20 zł, więc po mojej akceptacji agent go wstrzymał. Kolejne podejście, od 28 lipca do 7 sierpnia, pracowało na dwóch zestawach po 100 zł dziennie i pokazało, że lepszy wynik daje zestaw oparty na zainteresowaniach. 7 sierpnia, po mojej akceptacji, agent wstrzymał drugi zestaw i podniósł budżet dzienny do 150 zł.

08 / Wyniki Wyższy koszt zgłoszenia i lepsza ocena ze strony sprzedaży

Nowa kampania pracowała od 8 do 29 sierpnia 2026 r.

przesuń w bok, żeby zobaczyć całość →
8–17 lipca8–29 sierpnia
wydatek1 809,12 zł3 308,14 zł
zgłoszenia12921
koszt zgłoszenia14,02 zł157,53 zł
CTR7,29%1,30%
koszt kliknięcia0,25 zł1,58 zł
Wiersz kampanii do nowych odbiorców w panelu reklamowym Meta za 8–29 sierpnia 2026 r. z wydatkiem 3 308,14 zł, 21 wynikami i kosztem 157,53 zł na wynik
Ten sam widok po przebudowie. 21 zgłoszeń po 157,53 zł, czyli 11 razy drożej niż w lipcu. Zakres dat widoczny w nagłówku widoku.

21 zgłoszeń to mała próbka i tak ją tutaj traktuję. Te dwie kolumny nie opisują też tej samej kampanii z podmienioną jedną rzeczą, bo zmieniły się kreacje, odbiorcy i długość emisji. Spadek CTR był spodziewany, ponieważ reklama przestała obiecywać rzecz, w którą klika każdy.

Pierwsza ocena jakości przyszła od klienta 6 sierpnia. Na 17 zgłoszeń 6 osób umówiło się na spotkanie, czyli około 35% wobec 20–30% w lipcu. Przy 17 kontaktach jest za wcześnie na wnioski, ale kierunek się zgadzał.

3 tygodnie później klient przysłał szerszą ocenę. 17% zgłoszeń to kontakty, które się urwały albo osoby nieodbierające telefonu, przy około 7% w kampaniach Google Ads, a mimo tej różnicy klient uznał wynik za dobry. 44% zgłoszeń jest nadal w rozmowach. Konsultantki oceniają, że wartościowe kontakty stanowią teraz około 50% wszystkich zgłoszeń.

Zdanie, na którym zależało mi najbardziej: „jest znacznie lepiej w porównaniu z leadami, które mieliśmy mniej więcej w połowie lipca. Wtedy wpadało ich bardzo dużo, były bardzo tanie, ale ich jakość była zdecydowanie słabsza. Pod tym względem teraz widzimy poprawę."

Wzrost udziału wartościowych kontaktów nie oznacza jeszcze, że spadł koszt pozyskania wartościowego kontaktu. Koszt zgłoszenia wzrósł ponad 11-krotnie, a oceny 15% i 50% są przybliżone i dotyczą różnych etapów kampanii. Na tym etapie nie nazywam więc przebudowy sukcesem ekonomicznym. O tym zdecyduje liczba zakończonych rozmów i sprzedaży, kiedy obecne kontakty przejdą przez cały proces.

Czego ten case jeszcze nie dowodzi

Ten case nie dowodzi wzrostu sprzedaży ani rentowności kampanii. Próba 21 zgłoszeń jest mała, a część kontaktów nadal znajduje się w procesie sprzedaży. Dowodzi natomiast trzech rzeczy: agent potrafił zbudować pełną kampanię, w ciągu kilku dni przełożyć informację zwrotną ze sprzedaży na nową strategię i stworzyć pomiar pozwalający oceniać reklamy po jakości kontaktów, a nie tylko po koszcie zgłoszenia.

→ Porozmawiajmy

Twoja kampania też optymalizuje tani formularz zamiast wartościowej rozmowy?

Na bezpłatnej konsultacji sprawdzimy, jakie dane widzi dziś Meta, czego nie widzi i czy agent może połączyć kampanię z dalszym procesem sprzedaży.

Omów wdrożenie Agenta Meta Ads →

09 / Wdrożenie Co Agent Meta Ads daje firmie

W klasycznym trybie pracy taka przebudowa zajmuje kilka tygodni. Trzeba napisać nowe scenariusze, umówić twórczynie, poczekać na nagrania i montaż, przygotować grafiki, napisać teksty, a na końcu złożyć to wszystko na koncie ręcznie, reklama po reklamie. Każdy z tych etapów ma swoją kolejkę i swoją fakturę. Częstym kompromisem w takiej sytuacji jest zmiana grupy odbiorców przy pozostawieniu tych samych kreacji. Kampania dalej mówi wtedy to samo, tylko do innych osób.

Tutaj pierwszy test nowej strategii ruszył po 3 dniach, ponieważ agent zrewidował cały dorobek kreatywny leżący na koncie, wskazał materiały pasujące do nowego kierunku i dopisał do nich nowe teksty. Świeże scenariusze UGC powstały równolegle, ale kampania nie musiała na nie czekać.

Druga rzecz to przepustowość produkcyjna. 11 scenariuszy z wytycznymi, 24 grafiki, komplet tekstów i 25 gotowych reklam na koncie w jednym podejściu, a potem druga tura tekstów przy zmianie strategii. Firma dostaje w ten sposób tyle materiału do testowania, na ile przy ludzkiej przepustowości zwykle nie ma budżetu.

Trzecia to szybka analiza dużej liczby materiałów i danych. Przejrzenie 14 filmów i wszystkich grafik wraz z oceną ich przydatności do nowej strategii agent wykonał podczas jednej sesji roboczej, bez wielodniowej kolejki produkcyjnej.

Czwarta i moim zdaniem najważniejsza to spięcie danych reklamowych z oceną zespołu sprzedaży. Bez tego rozmowa o jakości zgłoszeń kończy się na tym, że jedna strona pokazuje panel, a druga opowiada o telefonach.

Błąd w kampanii zdarza się każdemu, mnie też się zdarzył. Znaczenie ma to, jak szybko widać, że coś jest nie tak, oraz ile kosztuje naprawa. Agent skraca jedno i drugie, a ostatnie słowo przy kierunku i przy pieniądzach zostaje po stronie człowieka.

10 / FAQ Najczęstsze pytania

Czy agent AI może samodzielnie prowadzić kampanię Meta Ads?

Agent wykonuje pracę merytoryczną: research rynku, strategię, scenariusze UGC z wytycznymi produkcyjnymi, grafiki, teksty reklamowe, budowę kampanii na koncie przez oficjalne API Meta, codzienną analizę danych i przygotowanie nowej strategii, kiedy wyniki tego wymagają. Przy budżetach agent przygotowuje propozycję, a zatwierdzoną przeze mnie zmianę wykonuje na koncie przez API. Start emisji i kierunek kampanii to również decyzje człowieka. Filmy UGC nagrywają twórczynie na podstawie scenariuszy od agenta. W tym wdrożeniu agent zrobił swoją część dobrze, a błędny kierunek zatwierdziłem ja.

Czy agent może przepalić budżet reklamowy?

Ryzyka nie da się wyeliminować całkowicie, dlatego agent nie może samodzielnie uruchomić emisji ani zmienić budżetu. Przygotowuje propozycję, a zatwierdzoną przeze mnie zmianę wykonuje na koncie przez API. Odrzuconych propozycji nie wprowadza, a start emisji również wymaga osobnej decyzji człowieka.

Czy tani lead oznacza słaby lead?

Bardzo niski koszt zgłoszenia może oznaczać, że reklama dociera do osób o niskiej gotowości zakupowej. Nie da się tego jednak rozstrzygnąć na podstawie samego kosztu, bo potrzebne są dane z dalszej części procesu sprzedaży. W tym wdrożeniu dopiero ocena konsultantek pokazała, że zgłoszenia po 14,02 zł w większości nie prowadzą do rozmowy handlowej.

Dlaczego agent sam nie zauważył, że jakość zgłoszeń jest słaba?

Agent widział niski koszt zgłoszenia i koncentrację wyników na jednej reklamie, natomiast konto Meta nie zawierało informacji o przebiegu rozmów sprzedażowych. Z punktu widzenia celu, pod który optymalizowaliśmy emisję, kampania działała prawidłowo. Agent potrzebuje sygnału zwrotnego ze sprzedaży, żeby ocenić coś więcej niż koszt formularza.

Jak połączyć zgłoszenie z reklamy z tym, co dzieje się z nim dalej w sprzedaży?

Potrzebne są trzy elementy: ukryte pola w formularzu na stronie, skrypt zapisujący, z jakiej reklamy przyszedł odwiedzający, plus blok ze źródłem w mailu z powiadomieniem o zgłoszeniu. Wtedy osoba dzwoniąca do zgłaszającego widzi kampanię i konkretną reklamę, a same reklamy można porównywać po jakości kontaktów zamiast po ich koszcie.

→ Zaczynamy?

Chcesz sprawdzić, czy Agent Meta Ads ma sens w Twojej firmie?

Na bezpłatnej 30-minutowej rozmowie przejdziemy przez sposób prowadzenia kampanii, dane dostępne po stronie sprzedaży i decyzje, których agent nie powinien podejmować samodzielnie. Powiem wprost, czy widzę tu sensowne miejsce na wdrożenie.

Omów wdrożenie Agenta Meta Ads →

Odpowiadam w ciągu 24 godzin w dni robocze. Wdrożenia wyceniam indywidualnie, a budowa agenta w formule szkoleniowej zaczyna się od 4 900 zł netto.
Prowadzę też klasyczne kampanie Meta Ads razem z produkcją materiałów wideo, jeśli szukacie tej formy współpracy.

Kamil Sławiński

Kamil Sławiński

Konsultant AI · wdrożenia agentów AI, szkolenia z AI, AI Visibility i Meta Ads

Przez ponad siedem lat prowadziłem kampanie Meta Ads dla firm w Polsce i UK. Dziś wdrażam agenty AI, które przejmują procesy marketingu - montaż wideo, kampanie reklamowe, ofertowanie, strony www. Prowadzę też szkolenia z AI dla zespołów i audyty AI Visibility (GEO). Piszę AI Memo - newsletter o agentach AI w praktyce. Założyciel WAYSTAR Kamil Sławiński (NIP PL6511727806).